Ewa Hartman

Dziś jest ważne…

7 stycznia 2015 | Strefa kobiet

aaa

Ten wpis nie będzie wesoły, będzie raczej smutny. Koniec roku nastraja melancholijnie, bo myśląc o tym co nadejdzie nie sposób nie spojrzeć wstecz… Kobiety bardzo łatwo zatracają się dla innych. Dla dzieci, mężów, rodziców, przyjaciół. I w tym zatraceniu latami potrafią trwać jednocześnie dbając najlepiej o wszystkich dookoła. Zapominają o sobie bo przecież syn, czy córka, bo przecież mąż biedaczek…oddają co najcenniejsze, swoje siły, radość, energię, młodość…są jak pelikan, który karmi własną krwią swoje pisklęta…wiem, sama mam takie zapędy, jak moja mama i babcia i mojej babci babcia i tak bez końca można by wyliczać…wiem też, że trzeba o siebie zadbać póki czas, póki nie będzie za późno, bo za to ‚poświęcenie’ nie podziękuje nikt…(a nie jest za późno póki jest zdrowie, które pozwala z łóżka wstać i samodzielnie wziąć książkę do reki). Więc proszę Was, zróbcie dla siebie coś miłego, cokolwiek, dobrą herbatę, smaczne ciasto, zamknijcie oczy i włączcie muzykę, cokolwiek…bo wiem też, zadbanie o siebie mądrze, bez krzywdzenia innych i rzucania wszystkiego w cholerę to szuka nie byle jaka, jednocześnie któż inny jak nie Ty może ją opanować. Nie raz robiłaś rzeczy przerastające tzw. ‚ludzkie pojęcie’, nie spałaś po nocach, nie jadłaś, miałaś osiem etatów czy jeszcze więcej, więc te 5 minut dla siebie na pewno znajdziesz, a potem może 10 czy też 15, póki czas…Ewa Hartman

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Referencje

Joanna Rek – Faber

doświadczony lektor języka hiszpańskiego, metodyk, coach językowy

Szkolenie z „Marki” znalazłam, jak to często bywa, przypadkiem – gdzieś w zakamarkach Facebooka mignęło wydarzenie, kliknęłam i jestem bardzo wdzięczna losowi za to kliknięcie! Marka osobista – intuicyjnie wiedziałam o co chodzi, gdzieś w przelocie prawdopodobnie coś nawet na ten temat przeczytałam. Cykl spotkań z Ewą dał mi całą niezbędną wiedzę, narzędzia i … znacznie więcej. To był fajny proces – od uświadamiania do działania!:) Efekty tych działań są nie tylko wirtualne, są namacalne i rzeczywiste. Świadome budowanie marki to nie tylko droga zawodowa, myślę, że przekłada się na wiele aspektów życia – jak chociażby dalszy rozwój osobisty, nieprzypadkowy, nakierowany, mądry.